- z technicznego na nasze
- Posts
- 🦥 Źle myślałem o produktywności. A Ty?
🦥 Źle myślałem o produktywności. A Ty?
Trudno zdefiniować, czym jest produktywność, w pracy opartej na wiedzy i kreatywności. W tym wydaniu o tym, jak do niej podejść, żeby pracować mniej, a mimo to osiągać lepsze rezultaty.
Czołem w urodzinowym, #50 wydaniu! 🥳
Pewnie nie wiesz, ale w ubiegły czwartek, 20 lutego, minął drugi rok, odkąd prowadzę ten newsletter.
To były bardzo fajne dwa lata. Wymieniłem z Wami ogrom wiadomości, poznając wiele Waszych ciekawych historii i wymieniając się inspiracjami. Wiele się nauczyłem, a jeszcze więcej ciągle się uczę.
Jedno się jednak nie zmieniło – pisanie tego newslettera wciąż i niezmiennie daje mi ogrom frajdy, którą – mam nadzieję – będę mógł się z Wami dzielić jeszcze długo.
W dzisiejszym wydaniu podzielę się z Wami wnioskami, które wyciągnąłem z lektury książki “Powolna Produktywność” Cala Newporta.
W ramach 💬 ztechnicznego plus opowiem z kolei, jak wygląda proces powstawania tego newslettera, a w ramach szybkiej porady podpowiem, jak możesz zmienić układ swojej skrzynki na Gmailu na taki, który pomaga szybko przełączać się pomiędzy wiadomościami.
Na koniec polecę Ci też aplikację AI, o której prawdopodobnie słyszałeś, ale której funkcje możesz teraz rozszerzyć w bardzo opłacalnej ofercie.
Kawa lub herbata gotowa? Życzę miłej lektury ✌️
🔥 Temat wydania:
Źle myślałem o produktywności. A Ty?
Kiedy Henry Ford wprowadzał do swoich fabryk pierwsze automatyczne linie produkcyjne, udało mu się ograniczyć czas produkcji pojedynczego samochodu z 12 godzin do 1,5 godziny. Produkcja stała się bardziej produktywna, bo konkretny efekt można było osiągać mniejszym nakładem czasu i wysiłku.
I o ile na klasycznej linii produkcyjnej łatwo jest zmierzyć produktywność, to w pracy opartej na wiedzy i kreatywności, nie jest to takie proste.
Trudno jest nawet zdefiniować produktywność w kontekście takiej pracy, a próba narzucenia jej sobie powoduje, że wpadamy w pułapkę, wyciskamy z siebie jak najwięcej, a w efekcie wypalamy się.
Czy jednak pracując mniej, można osiągać w życiu lepsze rezultaty? I jak technologia może Ci w tym pomóc?
🦥 Wolne jest płynne, płynne jest szybkie
Do poruszenia tego tematu, skłoniła mnie lektura książki "Powolna produktywność" Cala Newporta. Powstała ona, jako odpowiedź na kulturę przepracowania, z którą mamy do czynienia w dzisiejszym, zabieganym świecie.
W swojej książce, Cal przedstawia koncepcję takiego podejścia do pracy, które w dłuższej perspektywie nie będzie nas wypalać, a jednocześnie nie będzie nas blokować przed osiąganiem ważnych dla nas celów.
Proponowana idea "Slow Productivity" składa się z trzech, kluczowych filarów:
Rób mniej rzeczy... – zastanów się, na których obszarach Twojego życia i pracy zależy Ci najbardziej i jakie cele chcesz osiągnąć. Nadaj najwyższy priorytet na swojej liście zadań pozycjom, które są powiązane z najważniejszymi punktami. Pozostałe odpuść, zautomatyzuj lub wydeleguj;
...w swoim czasie... – zakładaj, że rzeczy zajmą Ci więcej, niż Ci się wydaje i staraj się blokować konkretny czas w kalendarzu na ich realizację. Możesz też wyznaczyć i dodać do kalendarza godziny na pracę w skupieniu lub – zupełnie odwrotnie – godziny na spotkania (a pozostały czas traktować jako taki, na pracę w skupieniu);
...i zachowuj najwyższą jakość – w tym wszystkim pamiętaj, żeby te najważniejsze dla Ciebie zadania, skoro już masz na nie odpowiedni czas, wykonywać z najwyższą jakością i dbałością o detale. Bardziej jakościowa praca będzie Ci dawać więcej satysfakcji i będziesz za nią otrzymywać lepsze wynagrodzenie. Robiąc mniej, osiągniesz więcej;
Koncepcja ta jest całkiem rozsądna, choć z pozoru może się wydawać kontrintuicyjna – no bo w jaki sposób, pracując mniej, można osiągać lepsze wyniki?
🧰 Odpowiednie narzędzia = więcej czasu
Jeden ze sposobów na dbanie o wysoką jakość i efektywnie realizowanie swoich zadaĶ – mówi Cal Newport – jest korzystanie z odpowiednich, wspierających Cię, profesjonalnych narzędzi.
Nie chodzi o to, żeby ciągle poszukiwać ideału i tłumaczyć tym brak działania (bo idealne aplikacje nie istnieją).
Inwestycja w dobre biurko i krzesło zwróci Ci się jednak w pieniądzach zaoszczędzonych na lekarzy i fizjoterapeutów. Jakościowy sprzęt da Ci komfort pracy, zmniejszy nerwy i pozytywnie wpłynie na jakość Twojej pracy. A aplikacje i usługi mogą pomóc Ci zaoszczędzi Ci więcej czasu (i pieniędzy), niż na nie wydasz i – również – pozwolą dostarczyć bardziej jakościowe efekty.
Narzędzia wspierające powolną produktywność można podzielić na kilka kategorii:
Ochrona skupienia (np. Brain.fm, Focus@Will, Timer Pomodoro, czy tryb "nie przeszkadzać");
Narzędzia do organizacji czasu (wygodny kalendarz – np. Notion Calendar);
Aplikacje zarządzania zadaniami i notatkami (Todoist, Notion, Obsidian, Apple Reminders);
Asystenci SI do automatyzacji rutynowych zadań (ChatGPT / Claude jako asystenci ogólnego zastosowania, Perplexity do researchu);
Aplikacje pozwalające automatyzować procesy (Zapier, Maky, ManyChat, Buffer);
Inne aplikacje specyficzne dla Twojego zawodu;
Kluczem jest wybranie minimum narzędzi, które realnie wspierają Twoją pracę. Pamiętaj też, że narzędzia mają Ci służyć, a nie odwrotnie – jeśli jakaś aplikacja generuje więcej stresu niż korzyści, prawdopodobnie nie jest Ci potrzebna.
🙋♂️ Moje własne wnioski z lektury
Sam po lekturze tej książki postanowiłem wprowadzić kilka zmian w moim podejściu do pracy nad ztechnicznego.
Umieszczam tutaj tę listę w nadziei, że może Ciebie także zainspiruje:
Skonkretyzowałem swoje działania - skupiłem się obecnie przede wszystkim na tym newsletterze, zrezygnowałem z publikacji na blogu, a social media wykorzystuję głównie do kierowania odbiorców tutaj;
Przyjąłem, że zanim zdecyduje się na nowe zobowiązanie, porównuję je z moją listą celów;
Postanowiłem zmienić moje czasowe zaangażowanie w inne projekty, dając sobie nieco więcej przestrzeni;
Zacząłem bardziej aktywnie korzystać z trybów skupienia w moich urządzeniach;
Wróciłem do grupowania zadań w podobne konteksty, co daje mi więcej przestrzeni na skupienie;
Niezmiennie staram się dbać o jakość tego, co robię i utwierdzam się w przekonaniu, że warto;
Wiem, że dalej mam jeszcze przestrzeń do poprawy, ale zmiany trzeba wprowadzać stopniowo – i Tobie też polecam takie podejście.
💬 Co dalej?
Jak przekonuje Cal Newport w swojej książce (a ja się z nim zgadzam), zwolnienie w gonitwie zadań i w zabieganiu wcale nie musi oznaczać osiągania mniej – wręcz przeciwnie.
Kluczem jest zmiana podejścia do produktywności, dbanie o swój komfort pracy i świadome wykorzystanie narzędzi. Pamiętaj tylko, żeby zaoszczędzony czas i energię wykorzystać dla siebie - nie po to, by robić więcej, ale by robić mniej rzeczy – lepiej.
Daj znać, co o tym myślisz i jeśli tylko masz taką możliwość, zachęcam Cię do przeczytania książki “Powolna Produktywność”. Możesz ją kupić w ebooku na przykład tutaj (link afiliacyjny).

🚀 Krok po kroku:
Jak powstaje ten newsletter w 2025 roku?
Dostaję od Was czasami pytania na temat tego, jak wygląda proces powstawania tego newslettera, jakich używam narzędzi, czym się wspieram, co automatyzuję i jak to wszystko po kolei wygląda.
Z okazji drugiej rocznicy i #50 wydania, opowiem o tym nieco więcej.

💡 Szybka porada: Podzielony widok skrzynki w Gmailu
Chcesz nieco sprawniej uporać się z wiadomościami, które czekają w Twojej skrzynce na Gmailu? Możesz skorzystać opcji widoku dzielonego, w którym będziesz widzieć listę wiadomości z lewej strony, a ich treść – z prawej.

Widok dzielonej skrzynki w Gmailu.
Aby ją włączyć, należy kliknąć ikonę koła zębatego w prawym górnym rogu ekranu i w panelu szybkich ustawień, w sekcji "Okienko odczytu" (na samym dole) wybrać opcję "Po prawej stronie skrzynki odbiorczej".
Funkcja jest szczególnie użyteczna na większych ekranach, umożliwiając efektywniejszą pracę z pocztą i łatwe przełączanie się między wiadomościami. Sprawdzi się też w sytuacji, w której potrzebujesz przełączać się pomiędzy wiadomościami.

🧰 Polecana aplikacja: Perplexity
Perplexity to narzędzie SI, któremu możesz zadać konkretne pytanie, a on przeszuka dla Ciebie Internet i przedstawi gotową odpowiedź lub dokładną analizę zagadnienia. O tym, jak z niego korzystać, pisałem już w tym miejscu. Dlaczego więc polecam Ci go tutaj jeszcze raz?
Od kilku tygodni dostępna jest specjalna oferta dla abonentów sieci T-Mobile, w której można za darmo odebrać dostęp do Perplexity PRO na rok. Nawet, jeśli nie jesteś abonentem tej sieci, wystarczy kupić najtańszy starter i aktywować usługę w aplikacji T-Mobile.
Po aktywacji wersji PRO, w ustawieniach swojego konta w Perplexity, warto zmienić domyślny model SI, na przykład na Claude 3.5 Sonnet – to on będzie wtedy odpowiedzialny za wygenerowanie Ci finalnej odpowiedzi.

Zmiana modelu SI w Perplexity.
Jak oceniasz to wydanie?Klikając w opcję poniżej, pomagasz mi w pracy nad kolejnymi wydaniami. Z góry dziękuję! |
⭐ Bonusy dla subskrybentów
Nie wiesz, jak zalogować się, żeby zobaczyć bonusy? Zobacz instrukcję.
I to już koniec na dzisiaj!
Życzę Ci dobrego dnia i do zobaczenia w kolejnym wydaniu!
Reply